Operacja

Autor: CTV
18 czerwca 2017

operacjaNo i jestem po operacji. Udało mi się dostać do szpitala – bo ktoś zrezygnował z terminu w okolicach długiego weekendu. I dzięki temu – zaoszczędziłam kupę kasy! Ale powiem Wam szczerze – że nie spodziewałam się takiego bólu. Wydawało mi się, że operacja polegająca na zrobieniu dwóch dziurek – to będzie pikuś. Jak zabieg. A noc po operacji płakała z bólu, bo nawet najmocniejsze leki pomagały mi tylko na 2 godziny, a nie mogłam ich dostawać częściej nić co 4… Nie życzę nikomu takich przeżyć. Dziś mija druga doba i dopiero wracam co żywych. Całe te dwa dni strasznie mnie bolało – właściwie tylko przysypiałam albo płakałam z bólu… dziś, jak wyjęli mi dreny – zrobiło się o wiele przyjemniej i mam siły cokolwiek zrobić. Mam tylko nadzieję, że z dnia na dzień będzie lepiej, bo jak na razie nie wyobrażam sobie funkcjonowania z kulami…

Kategoria: ślub

Komentowanie wyłączone.